Dzisiaj mija te nieszczęsne, najlepsze 11 miesięcy mojego życia. Rozwijając temat: za miesiąc będzie moja pierwsza rocznica z Informatykiem. Ja nadal twierdzę, że nie wytrzymam z bydlakiem ani chwili dłużej, mimo, że twierdze tak od prawie roku. No bo jak ja mam wytrzymać to nieustanne rozśmieszanie i to, że on się wcale ze mną nie kłóci. Ja tu się nieraz drę, marudzę, panikuję itp a on nic. No ale... Informatyki to bardzo potulne zwierzątka (ale mi się dostanie za te zwierzątka :D załaskocze mnie na śmierć ostateczną chyba).
Nie ważne. Ważne są fakty. A fakt jest taki, że będę musiała kupić mu prezent na dzień kobiet :D Pomijając, że to będzie ten rocznicowy prezent. Ważne, że dzień kobiet.
Kończę, bo mi siostra usycha z tęsknoty ;)
Przygotuj się na łaskotanie ostateczne....
OdpowiedzUsuńNie wpuszczę Cię do domu... chociaż... ja będę spać. Moi ludzie nie wpuszczą Cię do domu ;)
OdpowiedzUsuń