Człowiek ma dar podejmowania decyzji sam za siebie. Nie zawsze jest to dobry dar, bo nie zawsze podjęte decyzje są rozsądne. Czasem postanawiając coś nie przewidujemy skutków naszego działania. A szkoda, bo mogłoby to rozwiać wiele niejasności.
Nie lubię gdy ktoś mówi jedno a robi drugie. Zastanawiam się zawsze "po co"? Jaki to ma sens. Po co mówić, że się coś zrobi, albo się czegoś nie zrobi, jak i tak wychodzi inaczej.
Nie lubię raczej wielu rzeczy. Dziś nie lubię niczego. Umieram z powodu dokuczliwego kataru i chcę skorzystać z tej pogody, tego słońca i ciepła. Chcę na spacer. Chcę na zdjęcia. Nie ważne czego chcę. Będzie jak zawsze.
Zdolność podejmowania decyzji posiada każdy, a ja, jako wybitny przypadek często nie trafiam odpowiednio ;)
OdpowiedzUsuńSpacerek wskazany, piękna pogoda, polecam :D